PL
EN
zoh_009 Kup CD / Kup Digital Sample
Numer katalogowy

ZOHAR 009-2

Data premiery

10/01/2010

Formaty

CD |

DIFFERENT STATE

Through the falling Eyelid

Different State po publikacji splitu z Sigill oraz reedycji ‚Knar’ powraca do Zoharum, tym razem z najnowszym wydawnictwem „Through the falling Eyelid”.
Najbardziej osobisty i dojrzały album w historii zespołu. Składa się na niego 10 hipnotycznych kompozycji utrzymanych w narkotyczno-transowym duchu Different State.

Jak mówi o tej płycie Marek Marchoff:
To dla mnie bardzo osobisty album, ze względu na czas, w jakim powstawał; w bardzo ekstremalnych warunkach; w czasie, gdy następował rozpad mojej rodziny. Wiele targających mną emocji odcisnęło piętno na powstałych na „Through the falling Eyelid” dźwięków.

Tracklista

10 SONGS OF HYPNOTIQUE BEAUTY

I. Isolate: Stone Cold Heart
II. Project: Verses Without Words
III. Challenge: Formal Experimentation
IV. Damage: Bleed From Their Souls
V. Signal: I’m Out
VI. Worth: Venomous /A Few Old Lamps
VII. Elastic: Erotic Cathedral
VIII. Locus: Information + Emotion
IX. Shift: Organization Language
X. Manifest: Through The Falling Eyelid

Recenzje

ChainDLK
After the last year re-release of Different State’s 1996 album „Knar” I forgot how they sound nowadays as the split with Sigil have been released on 2008 and „Knar” is more comparable to Godflesh than else. Anyway… THROUGH THE FALLING EYELID is the newest full length of the Polish combo which now is composed by Marek Xavier Marchoff (tools, alchembient structures), Laura Marchoff (angelic voice), Jarek Szczyglak (guitar) and Keith Rudolf. Just like their tracks on „Spazmatic[k] Spell”, the ten you find on this one present a wide array of atmospheres and sounds that span from the industrial ambient electronic atmospheres of the opening „Isolate: stone cold heart”, to the retro electro industrial sounds of the closing „Manifest: through the falling eyelid”, passing through the cinematic samples orchestration of „Project: verses without words” or the i.d.m./industrial experimentation of „Challenge: formal experimentation”, the jazz/industrial improvisations of following „Damage: bleed from their souls” or the slow dub electronic industrial atmospheres of „”Signal: I’m out”. Here and there you’ll find light guitar solos or vocals that shyly contrast the paranoid atmosphere created. An album that needs time to be fully appreciated because sometimes it sounds fragmented but if you are in the mood for industrial experimental sounds, give it a try.

Gothronic
Different State nowadays has 4 members: Marek Xavier Marchoff, Laura Marchoff, Jarek Szczyglak and Keith Rudolf. According to the zoharum label they make illbient on this release. In my opinion illbient is placing the needle of a turntable on sanding paper, something that Richard D. James once did on a live show of his Aphex Twin. I would categorize the songs with the somewhat over the top titles from Different State as normal dark ambient. A little bit of experiment, but never painful, eery, harsh or ill. The 10 songs on “Though the Falling Eyelid” don’t stir my emotions. It all sounds a bit too nice and too out-dated. Too many a times I’m waiting for an exciting twist in the songs, just to get that experimental feel to it, but I’m waiting in vain. The production is pretty good and on their myspace we read that they also do mastering for other acts. I’ve reviewed an album of Different State before and my comment was that they should stick to the more triphop-like tracks and get better production. The last thing they certainly did. So my advice: stick to mixing/mastering, because the music just isn’t interesting enough.

Dark Entries
Het leven is niet altijd simpel en dat was het ook niet voor Marek Marchoff.Marek is het geesteskind van Different State die voor sommige mensen wel eens aanschouwd worden als één van de belangrijkste groepen uit het Pools indus-milieu.Op een bepaald moment moest Marek opgenomen worden in een ziekenhuis en het waren niet bepaald taferelen van doktersromannetjes die onze vriend voor ogen had.In zijn ziektebed componeerde hij (weliswaar in zijn hoofd) een muziekdie een soort van donkere soundtrack werd van de gewaarwordingen aldaar en eens hij ontslagen werd uit het hospitaal rende hij naar zijn studio in Lindenhurst om de muziek in zijn geest om te zetten in echte muziek.Steven Spielberg zou geld geven voor zo’n scenario en muzikaal ontwikkelt dat zich in 10 prachtige tracks die zweven tussen morbide indussoundscapes die ingehouden worden door een post-rocksfeertje.Hoewel het allemaal dreigend klinkt, komt het nooit echt tot een uitbarsting.Moeten we er nu echt een tekeningtje bijmaken dat we dit fantastisch vinden?

Gaz-eta
Najnowszy album zespołu Marchoffa, wydaje się być ich najbardziej bezkompromisową i zarazem najambitniejszą płytą. Mówi się powszechnie iż wielka sztuka zawsze rodzi się w bólach i cierpieniu. Jak przyznaje sam Marchoff niebagatelny wpływ na kształt tej płyty, miała jego sytuacja osobista. Rozpad rodziny, złe emocje i inne niezbyt przyjemne sprawy. To złożyło się na 10 przytłaczających, ale i niesamowitych kompozycji. Industrialne pochody, elektroakustyka, chaotyczna amorficzna całość, która nie tyle trąci zimnem kompleksów fabrycznych ile wywołuje emocje. Niekoniecznie pozytywne, bo muzyka industrialna jako antyteza muzyki, zawsze skupiała się na negatywach. Poza elektronicznym szkieletem, grupa wykorzystała całą baterię instrumentów akustycznych. Klarnet, saksofon, trąbka, cymbały elektryczne a nawet śruby i antyczny zegar. Całość mimo industrialnego ciężaru, ma psychodeliczny posmak. Marchoff przelał cały swój ból i negatywne doświadczenia, w muzykę, a ta okazała się formą autoterapii co zaowocowało arcydziełem. Niełatwa ale i fascynująca muzyka, ten zespół nieustannie potwierdza swoją klasę i kunszt. I myślę iż na polu rodzimej awangardy, nie mają sobie równych.

Okultura
Zachęcamy do zapoznania się z niezwykle pięknym, niepokojąco nietuzinkowym albumem formacji Different State, wydanym przez oficynę Zoharum, gdyż jest to rzadki przykład szeroko pojmowanej muzyki ambientowej, która nie popada w banał tanich efektów. Through The Falling Eyelid to dźwiękowy opis rozkładu świata, zapis „ciemnej nocy duszy”, którą przechodził twórca płyty w klinice psychiatrycznej. Elementy konkretnych dźwięków z dużą misterią wplecione w pejzaże dźwiękowe tworzą coś w rodzaju alchemicznego opusu, solve et coagula utrapionej duszy człowieka współczesnego. Lecz jednocześnie z tej do bólu osobistej płyty uwalnia się piękno ukryte gdzieś po zmroku, gdzieś w ciszy, między poruszeniami umysłu.

Metal Centre
Z dźwiękami DIFFERENT STATE stykam się już kolejny raz, tym razem za pośrednictwem Zoharum Records… Zoharum jak zawsze starannie wydaje materiały swoich podopiecznych… i tym razem jest to elegancki digipack opatrzony różnymi fotkami i informacjami związanymi z wydawnictwem… Zawsze staram się zapoznać z treścią podaną na różnych wkładkach, bookletach, etc. … i tak było tym razem… Zaintrygowała mnie pewna notka autorska, która wspomina o poszukiwaniach samego siebie i o pobycie w klinice psychiatrycznej… Właśnie tam podobno powstały pierwsze sample do „Through The Falling Eyelid”… utworzone z odgłosów otoczenia… metalowe łóżko, zlew, płytki, drewniana podłoga, itp… więc pomyślałem sobie, że oddział psychiatryczny jest idealnym miejscem by słuchać tych dźwięków, by lepiej wczuć się w emocje autora… Ale – myślę – oddział psychiatryczny nocą, gdzie panuje złowieszcza cisza, gdzie chwilami słychać tylko jakiś pojedynczy jęk, westchnienie czy monolog natchniony koszmarem sennym albo suwanie ciężkich zaspanych stóp jakiegoś pacjenta kroczącego na granicy dwóch światów – realnego i fikcyjnego… Dlaczego złowieszcza cisza a nie wariacki amok i szał, jaki widzimy w różnych produkcjach filmowych? Dlatego, iż noc ma swoje prawa nawet wśród sporej części psychotyków. I dlatego, że „Through The Falling Eyelid” to muzyka nocy… mroczna i zimna… zwłaszcza, że za okratowanym oknem oddziału psychiatrycznego panuje królowa Śniegu, mrożąc wszystko czego dotknie… a na zegarze dawno minęła godzina duchów…
Dźwięki „Through The Falling Eyelid” hipnotycznie rozpływają się po wirtualnej przestrzeni, jednak nie usypiają, gdyż napawają jakby trwogą, lękiem, czymś nieznanym, pochodzącym z głębi mrocznego umysłu… a może z kosmicznej przestrzeni… a może zza pleców…transowe loop’y i sample wypływając z głosników na zewnątrz rytmicznie pulsują , jednak oddziaływują do wenętrza nasłuchującego umysłu… Wówczas pojawiają się różne uczucia i stany… Błogość miesza się ze strachem… mistycyzm z laicyzmem… byt z niebytem…
DIFFERENT STATE oferuje różnorodny wachlarz tematów, sampli, loopów i przedziwnych mniej konwencjonalnych (trudnych do zidentyfikowania) fonii oraz tych tradycyjnych dźwięków, jak werbel, czynel, flet, saksofon, gitara, dzwonki czy melodeklamacje… Całość monotonnie rozbrzmiewa i rytmicznie pulsuje tworząc iście ambientalny ton, układając się w (psycho)patologiczne melodie… Jednak bardziej wyczuwam tutaj psychotyczną depresję, osłupienie katatoniczne czy odurzenie lekami psychotropowymi niż maniakalne porywy emocji czy deliryjne pobudzenie… Już sam nie wiem które dźwięki pochodzą z albumu, a które z zewnątrz… tak naprawdę w nocy oddział psychiatryczny nigdy nie śpi… dobrze jest jak (ewentualnie) patrzy przez opadające powieki… czuwa i nasłuchuje…

Teraz Rock
Different State to jeden z najbardziej tajemniczych tworów na krajowej scenie. Taka trochę rodzima odpowiedź na Einstürzende Neubauten. Równie odważna i bezkompromisowa w eksperymentowaniu z dźwiękiem i równie zasłużona dla rozwoju sceny industrialnej. Choć – w przeciwieństwie do niemieckiego kolektywu – niemal kompletnie nieznana szerszej publiczności. Po przesłuchaniu najnowszego dzieła dowodzonej przez Marka Marchoffa formacji nietrudno zrozumieć, dlaczego: zawartość Through The Falling Eyelid to muzyka tyleż mroczna i klimatyczna, co wymagająca nadludzkiej wręcz cierpliwości i skupienia.
Rezydujący od paru lat w Nowym Jorku Marchoff stara się być kimś w rodzaju muzycznego alchemika, który nie tylko miesza ze sobą rozmaite dźwięki, ale też pragnie im nadać duchowy wymiar. Nie kryje swych fascynacji okultyzmem i ciemną stroną ludzkiej natury. Już macie gęsią skórkę? A to dopiero początek. W specjalnej notce lider Different State wyznaje bowiem, iż nad nowym materiałem pracował w bardzo trudnym dla siebie okresie.
Czyli krótko mówiąc mamy do czynienia ze ścieżką dźwiękową z pobytu w psychiatryku. I nie ma co ukrywać, że większość zamieszczonych tu kompozycji dokładnie tak brzmi. To ponury, niepokojący kolaż schizofrenicznej elektroniki, mrocznego ambientu, industrialnych hałasów i „chorego” trip hopu. Czasem odezwą się jakieś echa dubu (Worth: Venomous / A Few Old Lamps), free jazzu (Project: Verses Without Words) albo orientalnej muzyki medytacyjnej (Locus: Information + Emotion). Nie ma w zasadzie partii wokalnych, jeśli nie liczyć paru fragmentów recytowanych oraz przyprawiających o dreszcze głosów dziecięcych, nadających takiemu Project: Verses Without Words posmaku autentycznego horroru. Nie ma też charakterystycznych dla dawnych dokonań grupy miażdżących partii gitarowych – gitara pojawia się tu rzadko i służy raczej do tworzenia klimatu przy pomocy psychotycznych partii solowych niż do generowania czadu.
Długie, jednostajne, hipnotyczne, unikające wyrazistych struktur melodycznych i rytmicznych dźwiękowe projekcje Marchoffa nie są z pewnością lekkostrawnym daniem, nawet dla wielbicieli „fabrycznego” rocka. Jeśli jednak ciekawi was, jak może brzmieć muzyka stworzona przy pomocy sprzętów codziennego użytku z kliniki psychiatrycznej, a zarazem cenicie dokonania takich formacji jak Scorn, Coil czy wspomniany na wstępie Einstürzende Neubauten, Through The Falling Eyelid może was zauroczyć. A przy okazji nieźle przestraszyć – polecam słuchanie nocą w ciemnym pokoju…

http://zoharum.com/wydawnictwa/it-cleans-my-wounds/
http://zoharum.com/wydawnictwa/more-than-music/
http://zoharum.com/wydawnictwa/the-frigid-condition/
http://zoharum.com/wydawnictwa/yield-capacity-of-production/
http://zoharum.com/wydawnictwa/through-the-falling-eyelid/
http://zoharum.com/wydawnictwa/knar/
http://zoharum.com/wydawnictwa/spazmatick-spell/