PL
EN
zoh_095 Kup CD / Kup Digital Sample
Numer katalogowy

ZOHAR 095-2

Data premiery

23/03/2015

Formaty

CD |

V/A

Wieża Ciśnień II

Płyta „Wieża Ciśnień 2” stanowi kontynuację pierwszej części wydawnictwa, które ukazało się w 2010 roku pod szyldem Galerii CKiS „Wieża Ciśnień”. Płyty te w pewnym sensie podsumowują blisko dziesięcioletnią aktywność Galerii związaną z prezentacją twórczości artystów dźwiękowych/muzyków poszukujących nowatorskich form twórczej artykulacji (w ramach: wystąpień indywidualnych, części audialnej trzech edycji festiwalu Permutacje – kurator Roman Bromboszcz, trzech odsłon przeglądu Restytucje – kurator Marcin Olejniczak).
Wspólnym mianownikiem dla obu zbiorów utworów jest przestrzeń, w której dochodziło do spotkań twórców, odbiorców i dźwięków. Różnica między tymi płytami dotyczy spójności estetycznej nagrań: w pierwszym przypadku ukazana została repertuarowa różnorodność (wręcz eklektyczność), w drugim przypadku dobór nagrań wpisuje się w ideę Restytucji związaną z akcentowaniem i rehabilitacją dźwięków, które nie są  traktowane jako typowo muzyczne.
Dodatkowym walorem kompilacji ma być fakt, iż znajdujące się na płycie nagrania (koncertowe i studyjne) wcześniej nie były publikowane.
Na płycie znalazły się nagrania następujących artystów: Zenial, Sumpf, Demonszy, Monopium, Sambar, Bachorze, KaLeka, X-NAVI:ET, TER, Micromelancolié i Mirt.
Płyta została wydana w 2-panelowym ekopacku z 4-stronicową książeczką w ściśle limitowanym nakładzie 500 szt. Za okładkę odpowiada Tomek Mirt. Masteringiem zajął się Robert Skrzyński (Micromelancolié/ForrrestDrones).

PREZENTACJA_OTWARTA_wieza

Tracklista

1. Zenial – Live in Braunschweig, Club Instabil, Germany 06.12.2014
2. Sumpf – Live at Pawilon Nowa Gazownia, Poland 01.06.2014
3. Demonszy – Hrs
4. Monopium – Abbastanza bene
5. Sambar – Improvisation 05
6. Bachorze – Syreny
7. KaLeka – Crack
8. X-navi:et – March of Dead Spirits
9. Ter – Visit
10. Micromelancolie – 52°13’N 18°16’E
11. Mirt – What Are Drones

Recenzje

FYH!
Na jednej płycie jedenastu wykonawców i Zoharum, które składa hołd konińskiemu Centrum Kultury i Sztuki Wieża Ciśnień. Druga kompilacja podsumowuje dziesięcioletnią działalność tej gelerii. Na płycie słyszymy utwory Zeniala, Mirta, Micromelancolié, Ter, X-Navi:Et, Demonszy, Monopium, Sambar, KALeKI i Bachorze oraz Sumpf. Wieża Ciśnień II to rzecz o tyle ciekawa, że: a) dobra muzyczna reprezentacja wzięła w niej udział, b) utwory nie były nigdzie publikowane, c) jest to kawał dobrej elektroniki z różnych stron gatunku.
Mocnym uderzeniem rozpoczyna się Wieża Ciśnień II. Zenial swoim występem w klubie Istanbil w Brunszwiku robi tutaj robotę. Mocne i piszczące synthy z nerwową pulsacją i kosmicznymi przeszkadzajkami, atmosfera tego umownego Promu Kosmicznego jest tutaj aż nadto wyczuwalna. Rozciągnięte klawisze tworzą klimat, wprowadzając słuchaczy wgłąb albumu. Ten syntezatorowy dryf wbija w schemat Basinskiego, czyli rozległy drone i masa repetycji.
Z powtórzeniami zmaga się też Sumpf, gdzie podczas gigu w poznańskiej Nowej Gazowni sprzężenia musiały nieźle działać na podświadomość słuchaczy. Do tego pojedyncze partie gitary, przestery na klawiszach i głęboko wybrzmiewająca linia basu w tle. Z Poznania skaczemy do Konina, w końcu daleko nie jest, a tam w CKiS Wieży Ciśnień swoje elektroakusyczne ponure opowieści kreował Patryk Daszkiewicz aka Demonszy, który z minimalistycznych dźwięków i sampli stworzył słuchowisko ciekawe i wciągające. Monopium Michała Majera stawia na fuzję free-impro na saksofonie, w tle pogłosy, nerwowe cykacze, czyli nagrania terenowe, które płocki muzyk wykorzystał podczas koncertu w toruńskim Domu Muz. Sambara „Improvisation 05” to kolejny improwizowany wątek na saksofony barytonowe. Paulina Owczarek i Tomasz Gadecki współpracę zawiązali w 2012 roku, dodatkowo warto zaznaczyć, że ich debiut ukazał się nakładem Not Two Records, czyli improśmietanka. Dla Zoharum udostępnili niespełna czterominutową wariację na dęciaki. Dobrą, rwaną i tajemniczą.
Poznańskie trio Bachorze nie zmienia muzycznego kierunku, a „Syreny” to jeden z mocniejszych utworów na Wieży Ciśnień II. Tworząc melodie masywne, wykorzystują – uwaga, trzeci raz na płycie – saksofon, gitarę i syntezator modularny, a szósty indeks wydawnictwa wybrzmiewa kakofoniczną improwizacją.
Do elektroakustycznych rejonów wracamy za sprawą KALeKI i ich utworu „Crack”. Tomasz Misiak i Roman Bromboszcz przygotowali dziewięciominutową impresję na syntezator i przeróżnej maści trzaski (zresztą tytuł nagrania jest tutaj wielce wymowny) i jest to chyba najsłabsze nagranie z Wieży Ciśnień II. A to dlatego, bo najnormalniej w świecie ciągnie się i ciągnie, idąc tym samym muzycznym torem. Sporo urozmaicenia serwuje natomiast X-Navi:Et, czyli solowy projekt Rafała Iwańskiego. Transowa rytmika, lekko orientalna melodia na syntezatorze, masa reverbu narzuconego na muzykę toruńskiego artysty sprawiają, że „March of Dead Spirit” słucha się w pełnym skupieniu. I za sprawą X-Navi:Et na albumie wydanym przez Zoharum rozpoczyna się prawdziwy peleton gwiazd rodzimego niezal-światka. Po Iwańskim słyszymy też Tomka Mirta, kolejnego wygranego roku 2015, Magdę Ter i Micromelancolié, dla którego miniony rok był niesamowicie płodny.
Magda Ter oparła „Visit” na bardzo głębokim basie, chłodnych synthach i pulsującej dogłębnie rytmice, która pojawia się w trakcie trwania utworu. Klawisze nadają kompozycji zwiewnego i w pewnym sensie metafizycznego charakteru, a wplecione nagrania terenowe i przeraźliwe sample lub też sprzężenia podbijają tę niepewną muzycznie aurę. Dla tego, ale także i dwóch kolejnych kawałków warto było przelecieć całą płytę. Robert Skrzyński stawia na łagodne, ale jednocześnie głębokie ambienty pełne field recordingowych sampli, rozciągnięte synthy podgrzewają klimat „52°13’N 18°16’E”, co oznacza tyle co nazwa miejscowości, w której odbywały się gigi tego cyklu. Zamykający Wieżę Ciśnień II kawałek Mirta to też elektronika wysokich lotów na zwolnionych obrotach, pełna trzasków, kosmicznych klawiszy i jednostajnej rytmiki.
Nie lubię kompilacji, z reguły są wydawnictwa nierówne i chaotyczne. Tym razem dobrze dobrano i lajnap cyklu, i traklistę płyty. Fuzja free-impro z elektroakustyką oraz ambiento-drone’ami sprawdza się na Wieży Ciśnień część dwa klawo, bez irytującej chęci skipowania poszczególnych kawałków. Plus wyjątkowość tych utworów, że – jak już było napisane wyżej – nie zostały wcześniej gdziekolwiek publikowane, to dodatkowy plusik albumu. Mamy więc coś, do czego warto czasem wracać, nawet jeśli płytę zgra się na dysk i odsłuchuje z komputera. Aha. I książeczka została dołączona, więc ci z dobrym wzrokiem mogą też sobie co nieco poczytać.

Mroczna Strefa:
Trójmiejskie Zoharum szanuję nie tylko za dobór wydawnictw i ich estetyczną, że tak powiem, stronę, ale także za to, że nie obawia się śmiało wychylać swoich uszu i wydawniczych macek poza pewne ramy, stąd w ich katalogu obok rzeczy typowo ambientowych i elektronicznych można znaleźć i rzeczy zahaczające o trip-hop, post-punk czy rock psychodeliczny również i pozycje iście awangardowe i eksperymentalne, nie do końca wyłącznie skupiające się na muzyce samej w sobie. Jednym z takich wydawnictw jest druga część składanki „Wieża Ciśnień”, na której zamysł wpadli ludzie z Galerii CKiS „Wieża Ciśnień” w Koninie w 2010 roku i wówczas po raz pierwszy to miejsce doczekało się muzycznej kompilacji. Kuratorzy tejże galerii uznali, że dobrze będzie ukazać, że galeria sztuki to nie tylko miejsce obcowania z wizualną jej stroną w postaci obrazów, rzeźb, instalacji, performansów etc., ale również istniejąca w sztuce współczesnej, czasem ją dopełniająca, a czasem stanowiąca sens sam w sobie strona dźwiękowa. Co prawda nie znam zawartości tamtej pierwszej odsłony składanki, ale domyślam się, że tak jak w przypadku jej następcy, były to między innymi nagrania dopełniające różne wystawy, które miały miejsce w tamtejszej galerii, jak również utwory wykonawców w niej występujących. „Wieża Ciśnień II” przynosi po części koncertowe kompozycje, a po części studyjne wykonania, a ich cechą wspólną jest to, że nie były one wcześniej publikowane. Wśród artystów ciut bardziej kojarzonych są tutaj ZENIAL, który ma zaszczyt otwierać płytę fragmentem koncertu w „Club Instabil” w niemieckim Braunschweigu, MONOPIUM z utworem zarejestrowanym w toruńskim „Domu Muz” oraz użyczające swoich studyjnych nagrań X-NAVI:ET i MICROMELANCOLIE. Te mniej znane formacje to SUMPF, DEMONSZY (jedyny fragment zarejestrowany podczas występu w konińskiej „Wieży Ciśnień”), SAMBAR, BACHORZE, KALeKA, TER i MIRT. Najczęściej są to improwizowane kompozycje zahaczające o elektroakustyczne eksperymenty, czasem bliższe czystej elektronice, ambientowi czy estetyce power electronics, a czasem ocierające się o czysto pojmowaną awangardę, współczesną muzykę klasyczną, quasi-jazz czy ritual music. Przykładowo SUMPF wykorzystuje w swoich poszukiwaniach nietypowe brzmienia gitary, MONOPIUM, SAMBAR i BACHORZE korzystają z saksofonu, trzasków i innego, nie do końca zwyczajnie traktowanego instrumentarium, a KALeKA operuje głównie tytułowymi ‘crackami’ i pobrzękiwaniami. Przestrzegam więc, że szukający melodycznej, bardziej zorganizowanej i łatwiej przyswajalnej muzyki nie są tymi, dla których to wydawnictwo się ukazało. Tak jak nie każdy oczywiście zawędruje do galerii sztuki współczesnej… A tych nielicznych wybrańców zapraszam. I tu, i tu.

Progress- Report:
This is the 2nd volume in the series the first being released back in 2010.
The CKiS Gallery has a long association with sound artists of a diverse nature and has used the gallery to be a conduit for sound installations, performances, exhibitions etc.
There are eleven artists on this volume of the series a couple that are known to me and most of them that aren’t. I’m going to assume that all the artists are Polish and as such this compilation gives us a good broad overview of where Polish experimental music is today.
The album opens with what is to me the highlight. An excerpt from a live performance in Germany by Zenial. The piece is a fairly straight forward mix of drones and loops with more random sounds appear and increasing in intensity and speed. It reminds a little of what a more frantic sounding William Basinski might come up with. It’s definitely the strongest piece on the album for me and I could have easily listened to a whole album of it.
While the album as a whole is pretty solid other stand out tracks for me include Demonszy with their very minimal rumbles and crackles that sound like a mix of field recordings, static and intermittent synth notes. Almost like a backing track to some of This Heat’s more introspective moments.
Monopium are worth a mention with their jazz solo sax playing accompanied again by field recordings of birds or insects, scraping sounds of perhaps feet along gravel and the natural sounds of the weather. The sax fitting in remarkably well.
There’s a lot of sax on here Sambar continue this with their – Improvisation 05. Sort of like an easier on the ear version of Borbotomagus.
X-navi:et with their- March of Dead Spirits seeming to be trying to summon up the spirit of Zoviet France with large amounts of delay and loops of traditional non Western instruments.
With Micromelancolie and 52°13’N 18°16’E we are again treated to a mix of field recordings and more ambient textures. It’s not as strong as some of the other pieces but works well in places. I’m not sure if some of these pieces where recorded live in the gallery or are separate pieces that were produced specially for this album. There is an extensive booklet that comes with it but as it’s in Polish I’m unable to glean any information from it.
The album closes with Mirt’s track- What Are Drones which does a very good job at showing us exactly what they are with their slow swelling sounds gently augmented with other bits of static and what could be short wave radio ending the album on a high note.
Overall this is a very worthwhile album and if it goes some way to showing what the CkiiS gallery is all about and encourages people to visit it then it’s done its job well..

Dark Entries:
Wieża Ciśnień I hebben we nooit beluisterd maar we zijn toch zo vrij om te zeggen dat de tweede wellicht een waardige opvolger is. Beide albums omvatten werk dat werd opgevoerd in galerijen en we dus losjes onder de noemer geluidskunst kunnen plaatsen: geluiden die je niet onmiddellijk met muziek zou associëren, min of meer experimenteel en in interactie met het publiek opgewekt. Van ons mag u het ook gerust ambient noemen. Eén woord vat al deze muziek samen: ingetogenheid. Er staat een uitgebreide conceptbeschrijving in het boekje, maar daarvoor schaaft u best eerst uw Pools wat bij.
Het goede nieuws is dat deze release weer vol namen staan die we niet kennen. Dat belooft weer een boeiende ontdekkingstocht te worden, zeker met de knappe geluidsgolven die we de laatste twintig jaar uit het oosten van Europa mochten waarnemen.
Zenial mag de spits afbijten. We kennen dit heerschap reeds als helft van het geniale project Aabzu. We horen een atmosferische livetrack waarin een etherische synthesizerstrijker wordt ‘versierd’ met allerlei digitale en andere bliepjes. Dit is een erg sfeervol begin van een wondermooie trip. We raden meteen aan om deze knoppendraaier te bewonderen middels de filmpjes op zijn site.
Sumpf sluimert een soundscape bij elkaar waarin we ook alweer helemaal mee zijn. Wie The Vance Orchestra kent heeft alvast een idee hoe dit klinkt, maar Sumpf draait er nog veel meer klanken tussendoor. Het geheel klinkt als een elektronische raga.
Erg welluidend is ook Demonszy die er vooral in slagen een erg interessant driedimensionaal auditief landschap neer te poten. Vooral via de hoofdtelefoon geeft dit project zijn diepte prijs. Methodes: tapes, elektro-akoestisch gefoefel,… Heerlijk!
Monopium lijkt de mosterd dan weer bij de musique concrète-traditie te halen. We horen vreemde blazers op een bedje van zachte abstracte noise. Erg intiem allemaal en bij momenten zelfs ontroerend. Daarbij aansluitend de mooie improvisatie van het avantgardistische en jazzy saxofoonduo Sambar. Meer blazerachtig ongein, geflankeerd door vreemde onherkenbare maar overduidelijk akoestische geluiden, krijgen we van Bachorze die het woord tristesse op een heel aparte manier vormgeven. Tijd voor experimenteler werk moet men bij Zoharum gedacht hebben toen ze daar KALeKA achterplaatsten. De klikjes en het steeds intensere ritme zijn allerminst toegankelijk of rustgevend maar houden je wel geboeid en wakker: Clicks ’n cuts met een ritueel en industrieel sausje als het ware. Het heeft enkele luisterbeurten geduurd, maar intussen is dit mijn op één na favoriete track van de compilatie. X-Navi:ET schiet wat mij betreft de hoofdvogel af met March of dead spirits: een knappe combinatie van een heerlijke atmosferische synth met een geweldig tribaal ritme. Het lijkt wel alsof de geesten uit je cd-lade komen gekropen. Ge-ni-aal!
Na al deze avantgarde klinkt Ter bijna als popmuziek met zijn harmonische klanken en zijn geglitchte trip hopbeat en piano. Met visit leveren ze een erg knappe plaatje af
Micromelancolié is één van de weinige projecten dat we wel reeds vooraf kenden. Hun sfeervolle glitchbient stelt niet teleur. Mirt presteert iets soortgelijks maar gooit er zowel Kraftwerk- als tribale geluiden tussen en is het waardige slot van deze muzikale schatkist.
Enkel voor fijnproevers en bij voorkeur te genieten met hoofdtelefoon! Vastgeroest in de lade en beter bij elk gebruik. Perfecte verzamelaar.

Mentenebre:
Konin es un pequeño pueblecito de Polonia en el que se encuentra uno de los centros culturales más renovadores del país: CKiS Wieża Ciśnień. Su edificio, que presenta una estructura arquitectónica parecida a la de un faro, es conocido por albergar grandes propuestas de la electrónica experimental de este país. Hace ya unos cuantos años, el propio centro cultural editó un compendio en formato CD que aunaba un gran número de las nuevas y refrescantes propuestas musicales de un territorio que puede jactarse de contar con un holgado repertorio de proyectos que escoran sus inclinaciones compositivas hacia derroteros abstractos y surrealistas.
Ahora, cinco años más tarde de aquel lanzamiento, Zoharum, el sello polaco más centrado en los sonidos industriales y experimentales que se moldean en sus tierras, toma el testigo para continuar la carrera editorial planteada en su momento por este prestigioso centro cultural.
La cartera de artistas que moldean los temas encargados de dar forma a esta segunda parte de la saga Wieża Ciśnień se ha reciclado por completo. Ninguno de los proyectos que participaron en la primera entrega lo hacen ahora en ésta. Por el contrario, encontramos un gran número de bandas que han sido motivo de edición por parte de Zoharum, como es el caso de X-NaVI:et, Zenial oVarios artistas – „Wieża Ciśnień II” Micromelancolié, por citar alguna.
Del CD emergen once cortes que destacan por su carácter puramente experimental, la mayor parte de ellos urdidos a base de sintetizador. La vistosidad acústica que presenta este compendio quizá sea la más destacable de sus virtudes. Desde la opacidad de Demonszy, pasando por la improvisación surrealista de Monopium, que nos evoca indefectiblemente a los primeros Nurse With Wound; hasta llegar al acompasado hieratismo post-industrial de X-navi-et con su fabuloso ‘March Of Dead Spirits’. Un vistoso abanico de posibilidades que puede ayudar al oyente a descubrir y redescubrir nuevas promesas dentro de este oceánico género musical.
Muchos de los cortes pertenecientes a “Wieża Ciśnień II”, como los aportados por Zenial, Sumpf, Demonszy o Monopium han sido grabados en vivo, matiz que le aporta un toque extra de autenticidad a la magia que esconde la música experimental. El resto de ellos saben mantenerse a la altura de las circunstancias, aportando un estilo propio que marca rúbrica.
Recomendamos no perder de vista nuevos productos como Kaleka o Ter, además de disfrutar de otros más conocidos como Tomek Mirt.
Este CD ha sido limitado a tan solo quinientos ejemplares, presentados en formato ecopak de doble funda. En esta ocasión, el disco viene acompañado por un libreto en el que se nos cuenta a largos trazos (en polaco, por supuesto) la historia e idiosincrasia del susodicho certamen que da nombre, a su vez, a este CD.

Darkroom:
Secondo capitolo riassuntivo dal titolo „Wieza Cisnien” (il primo uscì nel 2010 per i tipi della Monotype Records), compilation che accorpa e riprende dieci anni di attività della galleria polacca CKiS, la quale (a quanto ci viene spiegato) è dedita a presentare lavori di musicisti connazionali legati all’area sperimentale e innovativa. Se nel primo volume c’era un maggiore eclettismo da parte degli autori coinvolti, in questa nuova uscita si punta, attraverso dieci inediti, ad esporre una carrellata di suoni e rumori che per definizione non vengono associati all’idea di musica. Tra le varie soluzioni (alcune ‚immortalate’ dal vivo) svettano puntate in ambito space-ambient (Zenial), minimalismi noise (Sumpf e KaLeka), circolarità tonali che nella loro ricercatezza finiscono inevitabilmente col tingersi di un’oscurità prevedibile (Demonszy, X-navi:et, Mirt), interessanti impieghi strumentali di archi e/o fiati inseriti in rumorismi di estrazione quotidiana (Monopium e Bachorze, firmatari delle migliori tracce), improvvisazioni jazzate (Sambar) e afflati melodico-tribali (Ter). Disco di difficile assorbimento, per lo più indicato ai patiti del complicato ad ogni costo: alla fine dei conti, tra tanti esperimenti, alcune tracce finiscono sorprendentemente con lo strizzare l’occhio ad una drone-ambient a buon mercato. Forse più utile come commemorazione dell’evento che come compilation di ascolto. Meglio puntare direttamente agli album dei progetti, soprattutto quelli più blasonati come Zenial, X-navi:et e Micromelancolié. Confezione elegante in digisleeve apribile con ampio libretto interno (purtroppo scritto totalmente in polacco), per un’edizione limitata a 500 copie.

Lux Atenea:
Producido para el Centro de Cultura y Arte CKiS Wieża Ciśnień (Konin, Polonia), el recopilatorio “Wieża Ciśnień II” se ha convertido en una elegante y majestuosa tarjeta de presentación en clave musical como reflejo del compromiso cultural con la innovación y la vanguardia. Presentado oficialmente a finales del pasado mes de marzo, “Wieża Ciśnień II” ha sido publicado por el prestigioso sello discográfico polaco ZOHARUM RECORDS en esta edición limitada de 500 unidades en ecopak CD con portada de estética moderna y abstracta creada por Tomek Mirt. Una selección musical que fascinará a los melómanos lectores de Lux Atenea Webzine por su calidad y por su concepto innovador en este siglo XXI. Iniciamos este viaje sonoro por la escena musical experimental a través de la autenticidad del directo ofrecido por Zenial en el primer tema “Live in Braunschweig Live at Club Instabil Germany 06.12.2014”. Una emisión cromáticamente electrónica que seduce por su tecnicidad high-tech recogida dentro de un entorno sonoro ambient, para luego surgir el arte musical de Sumpf en “Live at Pawilon Nowa Gazownia Poland 01.06.2014”, de nuevo, con la interpretación en vivo como vía transmisión emocional de este lineal sonoro obscuro e inquietante que desembocará en la agreste orilla melódica del tema “Hrs” de Demonszy, entregado en cuerpo y alma a la esencia musical minimalista a través de espacios sensoriales muy definidos y concretos. Con Monopium en su tema “Abbastanza bene”, el sonido parecerá cobrar vida a través de la actitud inquieta y persistente admirablemente recreada con instrumentos de viento, extendiéndose ese protagonismo instrumental en el tema “Improvisation 05” de Sambar como si fuera una visión obscura del jazz previamente desestructurada y reconducida hacia parámetros sonoros inquietantemente siniestros. Con Bachorze en su composición “Syreny”, la calma y el sosiego musical circunstancialmente alterados nos ofrecerán este espectáculo orientado a la virtualización de espacios en la mente del melómano, adquiriendo una espectacular belleza melódica en el tema “Crack” de KaLeka, para luego revolucionarse en “March of Dead Spirits” con la brillantez y el talento que caracteriza a la obra musical de Rafał Iwański, alma mater de X-NAVI:ET. Posteriormente, Ter y su tema “Visit” transformará lo vibrante en estructuras sensoriales tridimensionales que, a través de la mirada artística de Micromelancolie, en tema “52°13’N 18°16’E” convertirá las texturas sonoras en huellas de lo vivo con ecos de su actividad rodeándonos, llegando al tramo final de este álbum con el tema “What Are Drones” de Mirt donde el eclecticismo musical y conceptual será superlativo y dinámico en toda la composición. “Wieża Ciśnień II”, segunda entrega discográfica de este ilustre recopilatorio musical. ¡¡¡Disfrútenlo!!!

Ver Sacrum:
Wieza Cisnien II è il secondo volume di una compilation pubblicata dall’etichetta polacca Zoharum. Il primo era uscito nel 2010 sotto l’egida della CkiS Gallery “Tower”. Lo scopo di questi 2 album – ma il primo è uscito per la Monotype Records – è quello di celebrare e sintetizzare i 10 anni di attività della galleria, impegnata a scoprire nuovi talenti polacchi in ambito sperimentale. Per l’occasione sono stati coinvolti una serie di artisti impegnati nella ricerca più radicale di nuovi linguaggi sonori. La musica – sempre che si possa parlare di musica – risulta così molto ostica e difficile da assimilare, anche per gli standard della stessa Zoharum. Le ambientazioni sono claustrofobiche e minimali, all’insegna di un’avanguardia che, in qualche caso, sembra fine a se stessa. Non bisogna mai dimenticare e perdere di vista la “comunicazione”, anche quando si cerchi di sperimentare nuove forme sonore. E purtroppo questo non è sempre riscontrabile in questo lavoro. Le prove di Sumpf, Demonszy e KALeKA appaiono vuote e fini a se stesse nel loro noise sterile e senza senso. I momenti migliori sono quelli in cui possiamo ascoltare l’inserimento dei fiati e degli archi come nelle tracce di Monopium, Sambar e Bachorze, situate nella parte centrale del disco che risulta di gran lunga la più interessante e stimolante dell’intera raccolta. Vengono evocati tetri paesaggi urbani decadenti avvolti in nebbie fittissime. Quantomeno le sonorità sono più fresche e varie e si liberano dalla monotona ripetitività dell’atmosfera generale. X-Navi:Et si pone invece nel solco di una trance ambient che riecheggia Rapoon senza per questo eguagliarne il fine artigianato. Non male le tracce di progetti ben conosciuti come Zenial, che ci avvolge in una cupa ambient cosmica, e Micromelancolié, qui alle prese con liquide circonvoluzioni sonore. Ci troviamo così di fronte ad un disco di non facile ascolto e, nel complesso, molto frammentario. Non tutto è da buttare ma, obiettivamente, mi sento di consigliarlo solo ai patiti della sperimentazione a tutti i costi. Wieza Cisnen II esce in un’edizione limitata di 400 copie in una bella confezione digisleeve. Il booklet purtroppo è rigorosamente in polacco.

http://zoharum.com/wydawnictwa/circuit-integre-vol-2-docetism-ghosts-of-breslau-ixora/
http://zoharum.com/wydawnictwa/circuit-integre-vol-1-dat-rayon-foql-rna2-gaap-kvlt/
http://zoharum.com/wydawnictwa/0710015/
http://zoharum.com/wydawnictwa/wieza-cisnien-ii/
http://zoharum.com/wydawnictwa/sensitive-data-2-5th-anniversary-edit/
http://zoharum.com/wydawnictwa/from-earth-to-sirius/